Działka pod farmę fotowoltaiczną – czy ta inwestycja się zwróci?

Duże zainteresowanie działkami pod farmy fotowoltaiczne wśród inwestorów nie może dziwić. Rolnicy i posiadacze gruntów często są gotowi je wydzierżawić, ale nie sprzedać – elektrownia słoneczna wydaje się doskonałą lokatą kapitału. Czytaj i sprawdź dlaczego!

Nie ma prawnej konieczności, by mikroinstalacje o mocy do 50 kW spełniały szczególne kryteria. Liczą się przede wszystkim charakterystyka terenu i nasłonecznienie, które pozwolą uzyskać opłacalny uzysk mocy. Sama działka pod farmę fotowoltaiczną musi spełniać warunki określone w przepisach – dotyczą klasy gruntu, powierzchni i otoczenia terenu, a także planu zagospodarowania przestrzennego. Niezbędne jest również uzyskanie pozwolenia na budowę, a w pewnych lokalizacjach także decyzji środowiskowej. Duże znaczenie mają drogi dojazdowe i wewnętrzne na gruncie oraz odległość od najbliższego punktu przyłącza do sieci energetycznej. Aby dowiedzieć się, jakie warunki powinna spełniać działka pod farmę fotowoltaiczną, przeczytaj nasz artykuł!

Wymogi prawne wobec działki kupowanej lub dzierżawionej pod farmę fotowoltaiczną

Elektrownie solarne mogą powstawać na gruntach rolnych klasy IV lub niższej, a także na nieużytkach. Taki teren nie może:

  • znajdować się na obszarze ochrony przyrody;
  • być bliżej niż 100 m od zabudowań mieszkalnych;
  • bezpośrednio sąsiadować z pasem drogi publicznej. 

Na działce pod farmę fotowoltaiczną powinna być utwardzona droga, by na jej teren mógł wjechać sprzęt używany do prac montażowych i przyłączeniowych. Inwestycja OZE musi też zgadzać się z planem zagospodarowania przestrzennego – wiele lokalizacji w Polsce takim nie dysponuje, co działa na korzyść inwestorów. Łatwiej bowiem uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, kiedy nie trzeba modyfikować PZP.

Farma fotowoltaiczna będzie wywierać wpływ na środowisko, m.in. poprzez okablowanie i radiację. Trzeba pamiętać, że wszelkie pozwolenia wydawane są na konkretną specyfikację – zmiana falownika lub innych podzespołów z pierwotnego projektu wymaga uzyskania decyzji zamiennej. Nowe technologie dają większe możliwości. Kiedyś zalecało się budowę elektrowni nie dalej niż 200 m od linii średniego napięcia i Głównego Punktu Zasilającego. Dziś nawet odległość ponad 500 m od SN i GPZ nie stanowi poważnego problemu. Na stronie davinci.pl znajdziesz więcej informacji o aspektach technicznych. Warto dodać, że nie trzeba uzyskiwać decyzji środowiskowej, jeżeli farma PV:

  • ma maksymalnie 1 MW mocy;
  • ma maksymalnie 0,5 MW mocy i jest położona w otulinie obszarów chronionych.
Zobacz też:  Jak deweloperzy finansują swoje inwestycje?

Działka pod farmę fotowoltaiczną – transakcja musi opłacać się wszystkim stronom

Podmioty i osoby, które są rolnikami indywidualnymi, mogą nabywać grunty rolne (również klasy IV, V i VI) tylko pod warunkiem, że przez 5 kolejnych lat będą na nich prowadzić działalność rolniczą. To oznacza, że inwestorzy, którzy chcą kupić ziemię na własność, powinni dołożyć wszelkich starań, by odrolnić teren i uchwalić PZP, który pozwoli na budowę elektrowni słonecznej – co z wielu względów nie jest proste. Właśnie dlatego tak częste są propozycję dzierżawy spełniających wymogi działek pod farmy fotowoltaiczne.

Rolnicy, którzy decydują się na taki ruch, powinni konsultować je z prawnikami. Niestety, niektórzy dzierżawcy wykorzystują ich niewiedzę do wprowadzenia zapisów, które działają na niekorzyść właściciela działki. Poniżej kilka kwestii, które powinny być szczególnie istotne dla rolników:

  • powierzchnia dzierżawy (obszar zajmowany przez panele zamiast całego terenu wyłączonego z produkcji rolnej);
  • czynsz (wysokość netto czy brutto, waluta, moment i warunki naliczania);
  • koszty funkcjonowania farmy fotowoltaicznej (zobowiązanie inwestora do zwrotu równowartości podatku od nieruchomości, który po odrolnieniu wzrośnie);
  • warunki rozwiązania umowy;
  • demontaż infrastruktury PV po zakończeniu dzierżawy.

Jak sprzedawać energię z farmy fotowoltaicznej?

Inwestorzy mogą wziąć udział w aukcjach OZE, nawiązać współpracę z tzw. wirtualną elektrownią i podpisać długoterminowy kontrakt z jednym z podmiotów handlujących energią lub bezpośrednio z odbiorcą końcowym. Czas zwrotu i poziom zysków z inwestycji zależy od wielu czynników. Każdy przypadek wymaga indywidualnej kalkulacji, jednak wzrosty cen prądu i sytuacja na rynku energetycznym działają na korzyść inwestorów.



Zobacz także:
Zobacz też:  Dieta ketogeniczna dla pracownika biurowego
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni artykuł
inwestycja w wybielanie zębów

Inwestycja w biały uśmiech. Sprawdź, czy się opłaca

Następny artykuł
Inwestowanie w nieruchomość

Inwestowanie w nieruchomość w 2022 roku — dobry sposób na ochronę oszczędności?

Zobacz też